Zamknij okno

Tytuł : rock loves chopin
Wykonawca: Jan Borysewicz, Wojciech Pilichowski, Anna Serafińska, Grzegorz Markowski, Patrycja Markowska, Włodek Tafla, Janusz Olejniczak
Firma fonograficzna: Agora, 2008
Gatunek: Rock
 

Projekt Rock loves Chopin to nowe, twórcze opracowania utworów Fryderyka Chopina, dokonane przez czołówkę polskich muzyków rockowych: Jana Borysewicza, Wojtka Pilichowskiego, Annę Serafińską, Grzegorza Markowskiego, Patrycję Markowską oraz Włodka Tafla. Jako gość specjalny do grupy tej dołączył Janusz Olejniczak - wybitny pianista, wirtuozerski interpretator muzyki Chopina.
Producentem, kierownikiem muzycznym oraz twórcą aranżacji jest Radek Chwieralski, jeden z najzdolniejszych gitarzystów młodego pokolenia, pomysłodawcą projektu jest Andrzej Matusiak, dyrektor Stołecznej Estrady. Na album składa się 11 rockowych aranżacji utworów Chopina i - dodatkowo jako zapowiedź kolejnego projektu - takież opracowanie Sonaty Księżycowej Ludwiga van Beethovena. (Agora)

KUP PŁYTĘ: 

 

 

  - szukaj aukcji

 

Opinie i recenzje:

 

Świetny pomysł (2008-08-09)
minixa

Ktoś wpadł naprawdę na dobry pomysł jak rozpowszechnić muzykę poważną wśród młodych ludzi, którzy z reguły jej nie znają. Oczywiście można by się spierać czy taka forma jest aby właściwa do tak pięknych utworów jakie skomponował Chopin czy Beethoven. Ale czy znacie Państwo inny sposób? Może jak posłuchają wersji rockowej (która jest dla nich cool), będą chcieli sięgnąć po oryginał? Kto to wie... Sama gram na fortepianie, trochę eksperymentuję i myślę, że ta płyta to strzał w 10 w XXI wieku. Polecam wszystkim, którzy żyją w przekonaniu, że muzyka poważna jest archaiczna i niemodna!

Recenzja pobrana z portalu merlin.pl

 

Płyta problemowa (2008-07-03)

Carlos696

Może wpierw o samej muzyce. "Rock loves Chopin" to projekt w zamierzeniu trudny, bo pragnący udowodnić, że można trzymać dwie sroki za ogon i jeszcze wyjść z tego zwycięsko, czyli w tym przypadku nagrać Chopina tak, by Chopina nie sprofanować, a jednocześnie pozostać wiernym rockowemu łojeniu spod znaku Van Halen, Joe Satrianiego, czy też Santany. Czy sztuka się udała? W mojej opinii tak. Co prawda puryści się na tę płytę obrażą, ale oni akurat są właśnie od tego, by nieustannie kręcić nosem z niezadowolenia, więc nimi nie ma się co przejmować. Mi osobiście bardzo przypadły mi do gustu "Fantazje Impromptu" brzmiące jakby wyszły spod ręki Black Sabbath, albo nawet - Pantery. "Grande Valse Brillante" w środkowej części cudownie się kojarzy z wariacjami Acid Drinkers z okresu płyty "Are You Rebel", a "Etiuda rewolucyjna" zahacza o gotyk metal w wersji skandynawskiej. Jako bonus zaserwowano jeszcze "Sonatę księżycową" Beethovena i brzmi ona w wersji elektrycznej bardzo, bardzo smacznie, choć w tym przypadku nic dziwnego. Wszak utwór ten nawet w wersji oryginalnej spokojnie mógłby się znaleźć na "Dark Side of The Moon" Pink Floydów, i doskonale by tam pasował. Dodać należy, że pomimo odwołań do klasyki rocka, udało się muzykom zachować ducha Chopina. W każdym razie - rozsądny słuchacz nie powinien się na "Rock loves Chopin" obrażać. Co zatem jest jednak niepokojącego w tym projekcie? Fakt, że w zamierzeniu ma być to płyta dydaktyczna, pragnąca przez "upopowienie" Chopina wprowadzić go pod strzechy. Zamiar jak najbardziej słuszny, nie wiem tylko, czy środki dobrane zostały adekwatnie do celu. Przecież takie nazwiska jak Satriani, Santana, Van Halen, bądź rock progresywny spod znaku Pink Floyd, dla współczesnego młodego odbiorcy bardzo często jawią się tak samo archaicznie, jak Chopin. W książeczce dołączonej do płyty Mirosław Pęczak powołuje się na The Beatles, zespół Emerson, Lake & Palmer, bądź Procol Harum. "Procol co?" - zapyta niejeden młodzian. Mam nadzieję, że się mylę, lecz wydaje mi się, że dokonano tutaj bardzo tautologicznego przedsięwzięcia promowania klasyki przez nawiązania do innej - również odchodzącej w zapomnienie - klasyki. Ale płytę posłuchać warto: zarówno ze względu na Chopina, jak i naprawdę rzetelne rockowe łojenie zawarte na tym krążku.

Recenzja pobrana z portalu merlin.pl

 

Teksty piosenek:

1. Polonez -Dur op. 40 nr 1
2. Walc Des-dur op. 64 nr 1 - Minutowy
3. Preludium A-dur op. 28 nr 7
4. Fantazje Impromptu cis-moll op. 66
5. Polonez as-dur op. 53 - Heroiczny
6. Etiuda c-moll op. 10 nr 12 - Rewolucyjna
7. Preludium e-moll op. 28 nr 4
8. Walc Es-dur op. 10 nr 1 - Grande Valse Brillante
9. Nokturn Es-dur op. 9 nr 2
10. Walc cis-moll op. 64 nr 2
11. Scherzo b-moll op. 31 nr 2
12. Ludwig van Beethoven - Sonata Księżycowa

Próbki utworów pochodzą z serwisu merlin.pl